Spotkanie autorskie, 6 września 2021

Często bywa tak, że jakaś rzecz, jakiś przedmiot, przywołuje wspomnienia. Myśli wtedy płyną same, a nurt tej rzeki może zaprowadzić do bardzo zamierzchłych czasów. Bywa, że taka sentymentalna podróż stanie się inspiracją do działań, które zbudują most miedzy przeszłością i przyszłymi pokoleniami. A mostem może być na przykład książka. I tak też się stało. Pani Krystyna, wnuczka Rogera, spoglądając na obraz, który wisiał w domu jej dziadka, siedząc na fotelu, który tak bardzo lubił dziadek Roger, popłynęła myślami bardzo daleko, a nurt tej rzeki stal się bardzo szeroki. Postanowiła więc napisać książkę, która opowie nie tylko o jej dziadku, ale i o rodzinach, których losy splotły się ze Sławskimi.

Pełen fotografii ,,Album rodzinny Rogera Sławskiego” ukazuje dzieje trzech rodów: Sławskich, Ziołeckich i Czaplów. Portrety, dokumenty, listy to archiwalia, które pomagają stworzyć spójny obraz dziejów ludzi, których połączyły śluby i więzy krwi. Dotarcie do tych źródeł bywa bardzo skomplikowane, ale jeśli uda się pozyskać lub choćby zobaczyć i dotknąć to, co stanowiło wartość dla naszych przodków, budzi się w nas coś z odkrywcy, detektywa, poławiacza pereł. Tak – pereł, bo takie pamiątki, to perełki. Gdy zgromadzi się kilka, kilkanaście albo jeszcze więcej, może powstać piękna kolia, czyli na przykład książka. Oprócz samej jej urody, wynikającej z pięknego wydania, może stanowić wartość dla ludzi w jakiś sposób związanych z opisanymi w niej rodzinami, a także dla czytelników darzących sympatią Poznań, a zwłaszcza miejsca, które na starych fotografiach  wyglądają nawet baśniowo. Jakby czas na chwilę na nich przystanął, zwolnił, chciał coś wyszeptać. Może jakąś tajemnicę. Wiele rodzinnych historii to prawdy znane i nieznane. Sprawy jawne i skrywane. Te, o których się mówi następnym pokoleniom i te, które się skrywa pod osłoną prywatności, intymności, dyskrecji. Czytelnik może się najwyżej domyślać, spekulować lub na własną rękę podjąć wysiłek dalszego wyjaśniania i odkrywania tego, co jeszcze zawoalowane i nieodnalezione.

Pani Krystyna Sławska i społeczność ZSB

Dyrekcja, nauczyciele i młodzież z Zespołu Szkół Budowlanych uczestniczyli 6 września 2021 roku w spotkaniu autorskim dotyczącym książki ,,Album rodzinny Rogera Sławskiego. Historia Ziołeckich, Sławskich i Czaplów”.

Bazar, Sala Biała, uczestnicy spotkania autorskiego

Spotkanie z autorką – panią Krystyną Sławską – wnuczką architekta Sławskiego, odbyło się w chyba najlepiej pasującym do tego wydarzenia miejscu, bo w budynku Bazaru, którego renowację zaprojektował sam Sławski. Spotkaliśmy się w Sali Białej, niegdyś niewątpliwie jednej z najpiękniejszych sal balowych. Tym razem tańczyły tam wspomnienia przywołane na stronicach książki i podczas samego spotkania. Autorka – pani Sławska – wraz z panią Gabrielą Klause – znawczynią dorobku architekta i autorką Wprowadzenia do książki, prowadziły audytorium przez meandry tworzenia dzieła o takim charakterze. Spotkanie zostało zorganizowane przez Wydawnictwo Miejskie – wydawcę tej publikacji.

Pani Krystyna Sławska podczas spotkania autorskiego rozmawia z młodzieżą ZSB

Sala była pełna ludzi z niecierpliwością oczekujących na możliwość zakupu książki – publikacji, która zabiera czytelnika w niezwykłą podróż do świata, który z jednej strony należy już do przeszłości, a z drugiej – jest tak bardzo obecny w ludziach związanych z opisywanymi rodzinami oraz miejscach i realizacjach architektonicznych mistrza Sławskiego.

Alicja Maksymiuk

Fot. Jacek Zjawin